Hasła brandowe w reklamie Google AdWords – czy warto je stosować?

Po co reklamować się na nazwę swojej firmy skoro wyskakuje w wynikach organicznych wyszukiwarki? Czy nie jest to zwykłym marnowaniem budżetu reklamowego?

Wielu reklamodawców zadaje sobie to pytanie i niestety bardzo często rezygnuje z reklamy na hasła brandowe w swoich kampaniach.

Moim skromnym zdaniem to błąd – większy bądź mniejszy w zależności od konkretnego przykładu.

Dlaczego hasła brandowe są warte uwagi? Postaram się odpowiedzieć w artykule.

Większa powierzchnia na pierwszej stronie wyników

Najlepiej pokażę to na przykładzie.

Dzięki reklamie Google AdWords cały ekran zajmują wyniki, które przekierowują użytkowników bezpośrednio do strony głównej. Nie sposób ich pominąć.

To bardzo ważne, ponieważ na pierwszej stronie wyszukiwarki nie zawsze pokazują się tylko linki kierujące wprost do witryny, ale także opinie, profile w mediach społecznościowych, artykuły na temat danej firmy i wiele innych stron – czasem związanych z konkurencją.

Im większa powierzchnia, tym większe prawdopodobieństwo, że użytkownik trafi dokładnie tam, gdzie chcemy.

Wyeksponowanie ważnych informacji

Dzięki dodaniu do reklamy Google AdWords podstawowych rozszerzeń – przede wszystkim linków do podstron, nie tylko zwiększysz powierzchnię reklamy (tym samym będzie bardziej widoczna dla odbiorców), ale również wyeksponujesz ważne dla swojej firmy informacje, jak opis usługi, poszczególne kategorie oferty, podstrona kontaktu i wiele innych.

Pomogą też inne rozszerzenia, jak rozszerzenia lokalizacji, objaśnień, połączeń, cen itp.

Rozszerzenia w reklamach Google AdWords sprawiają, że użytkownik na pierwszy rzut oka, wie więcej o firmie, co z kolei wzbudza większe zaufanie i zachęca do kliknięcia w link.

Uporządkowanie kilku stron internetowych jednej firmy

Zdarza się, że jedna firma ma kilka stron internetowych lub różne odziały a każdy z nich osobną witrynę. W takim wypadku po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy przedsiębiorstwa wyskakuje kilka odmiennych wyników – to duże utrudnienie, zwłaszcza przy okresowych akcjach, jak rekrutacja do szkoły podyplomowej (przykład nieprzypadkowy, ponieważ prowadzę dużo takich kampanii).

W takich sytuacjach kampania Google AdWords przychodzi z nieocenioną pomocą. Na konkretne frazy wpisane przez użytkowników w wyszukiwarkę jako pierwsza pojawia się reklama z wybraną stroną internetową. Istnieje więc ogromne prawdopodobieństwo, że przynajmniej duża część odbiorców kliknie w link, na którym nam zależy.

Opisane przeze mnie problemy dobrze widać na przykładzie Aterimy – firmy, która deleguje opiekunki osób starszych do Niemiec.

Firma ma kilka różnych stron internetowych, do kampanii Google AdWords wybrała tę, na której najprawdopodobniej najbardziej jej zależy lub jest najkorzystniejsza ze względów biznesowych.

Inne strony wyświetlają się na nazwę Twojej firmy

Zdarza się to nagminnie w przypadku hoteli, wystarczy spojrzeć na to:

Problem nie dotyczy jednak tylko hoteli. Gdy nazwa innej firmy jest podobna do Twojej, jej reklamy oraz linki w wynikach organicznych mogą się wyświetlić przy zapytaniach związanych z Twoim brandem.

Jeżeli nie chcesz dawać im przewagi, powinieneś również pomyśleć o odpaleniu kampanii Google AdWords.

Wszystkie mniej lub bardziej przypadkowe wyświetlenia innych firm na nazwę Twojej marki mogą powodować poważne straty finansowe – o wiele większe niż koszty związane z prowadzeniem kampanii Google AdWords.

Niewielkie koszty, bardzo dobre wyniki

Zastanów się przez chwilę, kim są osoby, które wpisują w wyszukiwarkę nazwę Twojej firmy. Najprawdopodobniej znają już Twoją markę, wiedzą, jakie produkty sprzedajesz – szansa na  konwersję w ich wypadku jest bardzo wysoka.

Z tego też powodu kampanie na hasła brandowe osiągają zazwyczaj bardzo dobre wyniki. Dla przykładu porównajmy sobie zestawienia z dwóch różnych grup reklam z tej samej kampanii.

Pierwszy screen pokazuje kampanię na nazwę firmy. CTR osiągnął tutaj ponad 30%, konwersja kosztowała około 7 zł, a kliknięcie w reklamę średnio 25 groszy. Dla porównania kampania na zwykłe słowa kluczowe zdobyła CTR na poziomie ponad 7%, a konwersja kosztowała ponad 70 zł (co akurat w tej branży i jak nie jest dużą kwotą), kliknięcie w reklamę natomiast już 1,49 zł.

Myślę, że wnioski nasuwają się same.

Konkurencja używa słów kluczowych związanych z Twoją marką

Kontrowersyjny temat i na szczęście coraz mniej firm buduje swoje kampanie w ten sposób. Zdarza się jednak, że konkurencja wyświetla swoje reklamy na słowa kluczowe związane z naszą marką.

Co na to Google?

Źródło: https://support.google.com/adwordspolicy/answer/6118

Jak widać Google AdWords przywiązuje zasadnicze znaczenie do tekstów reklam. To jednak również bardzo ważny wątek – jeżeli nie chcesz, żeby ktoś wykorzystywał Twoją markę w swoich reklamach – zastrzeż swój znak towarowy.

Gdy to zrobisz, każda osoba, która będzie chciała posłużyć się w reklamie Twoim znakiem towarowym, będzie musiała poprosić Cię o zgodę za pomocą specjalnego formularza.

Dlaczego ten punkt znalazł się w artykule? Ponieważ to jeszcze jeden argument za odpaleniem kampanii Google AdWords na hasła brandowe. Nie pozwól dać się wyprzedzić konkurencji – tym bardziej, że to przecież Twoja firma ma szansę, żeby za pośrednictwem takiej kampanii osiągać najlepsze wyniki.

——————————————

Czy warto stosować hasła brandowe w kampanii Google AdWords – tak, warto. Najlepiej utworzyć na nie w każdej kampanii osobną grupę reklam lub w ogóle osobną kampanię – zależy, jak chcesz zarządzać swoim budżetem.

W hasłach brandowych może się znaleźć sama nazwa firmy lub nazwa firmy z jakimś dopełnieniem, np. kategorią produktów, które sprzedajesz, jak „mohito żakiety”.

Takie słowa kluczowe potrafią być naprawdę bardzo skuteczne, a do tego tanie. Pamiętaj, że konkurencja nie śpi i rozszerzenie kampanii Google AdWords o hasła brandowe może znacząco polepszyć Twoje wyniki.

Nie wierzysz? Po prostu to przetestuj i sam oceń rezultaty.

Do napisania następnym razem! 🙂

Share Button